|
|
W piątek, 25 października do naszej szkoły zawitali niezwykli goście… Skupieni w czasie lekcji nie usłyszeliśmy delikatnego stukotu na boisku szkolnym. Ale podczas przerwy nie było nikogo, kto by nie zauważył konia i rolnika!
Do naszego szkolnego ogródka przyjechał Pan Henryk Meca z koniem o imieniu Baśka. Na wozie mogliśmy dojrzeć pług i bronę. Nasz ogródek był wieloletnim ugorem i został teraz przeorany. Wiosną każda klasa będzie mogła założyć własny zagon z uprawami warzyw lub kwiatów.
Klacz okazała się przemiłym koniem. Była bardzo spokojna i chętnie jadła z naszych rączek marchewki, jabłka i cukier. Pan Henryk pokazał nam jak karmić konia i jak wygląda kopyto końskie. Każdy mógł pogłaskać klacz, a niektórzy przedszkolacy nawet na chwilkę usiedli na jej grzbiecie.
Było dużo radości i bardzo dziękujemy Panu Henrykowi za odwiedziny w naszej szkole.