|
|
Czekała na nas długa trasa do Borzechowa, ale warto było pojechać. Po drodze mieliśmy dużo niespodziewanych, małych wypadków technicznych z naszymi rowerami, ale udało nam się dojechać. W Borzechowie było fantastycznie! Mieliśmy duży wybór, m.in.: jezioro, duży plac zabaw lub dyskotekę. Jak dla mnie najlepszy był obiad 2 daniowy, który składał się z zupy pomidorowej i filetu z kurczaka. W wycieczce najgorsze było to, że gryzły komary, ale można było o tym zapomnieć przez dobra zabawę. Czekała nas też piesza wycieczka z Borzechowa do Wirt (Arboretum) licząca tam i z powrotem 16 km. Pogoda była fantastyczna, więc wątpię, że tak szybko zapomnimy o tej wycieczce.
Kinga Schella